O porażkach

Synu, pamiętasz, że zanim zaczęły nam się udawać zegary mieliśmy dziesiątki prób stworzenia tej jedynej, idealnej receptury?

To było w wakacje, mieszkaliśmy w Kołobrzegu, miałeś wtedy 5 lat.
Każdego dnia wyjmowaliśmy z formy kolejny niedoskonały zegar. Wytrwale siedziałeś ze mną i mieszaliśmy beton na nowo, zawsze lekko zmieniając recepturę, i tworzyliśmy kolejny, nadal daleki ideałowi.

Aż zaczęło się udawać – wzór był coraz ładniejszy, a zegary które musieliśmy odrzucić były coraz rzadziej – Dzięki tej wytrwałości dzisiaj możemy napisać to:

Każdy zegar
jest ręcznie tworzony
z oryginalnej receptury
lekkiego barwionego
betonu GRSC…